Fashion, Lifestyle, Młoda mama, Ogólne

Pierwszy rok z życia dziecka – 9 rzeczy, których nikt Ci nie powie

Cześć,

Moja buła, czyli mała Natalia, skończyła półtora roku. Życie z małym dzieckiem toczy się tak w zawrotnym tempie, że mało już pamiętam z czasów, zanim zostałam mamą. Pamiętam, że w ciąży cały czas czytałam każdą informacje o tym, jak przetrwać z noworodkiem, jak opiekować się dzieckiem, czego się spodziewać.

Z pełnym sukcesem (w końcu dziecko przeżyło i ma się dobrze) chcę Ci powiedzieć kilka rzeczy, które ja chciałabym usłyszeć te dwa lata temu:

1. Nie czytaj forów internetowych o ciąży, porodzie i chorobach małych dzieci.

Zwłaszcza jeżeli Twoja ciąża nie przebiega do końca tak, jak chciałaś. Najprawdopodobniej dowiesz się, że jest źle. Sąsiadka kuzynki męża forumowiczki miała taką samą sytuację, jak Ty i pięć razy poroniła. Proszę Cię, dla dobra swojego i dziecka – nie czytaj tego.

2. Dzieci są różne.

Nikt nie wie wszystkiego i nie ma hiper super sprawdzonych metod na szybkie zasypianie/spanie bez smoczka/naukę angielskiego dla półrocznych bobasów.

3. Śpij, kiedy możesz.

Ojciec dziecka prędzej zaakceptuje porozwalane skarpetki i pełen zlew niż to, że przez kilka miesięcy codziennie będziesz się na niego patrzeć z morderstwem w oczach. Przynajmniej ja mam ochotę zabijać, jak jestem niewyspana.

4. Będzie łatwiej z każdym dniem.

Niełatwo w to uwierzyć, ale jednak. Dopiero teraz, z perspektywy czasu, widzę, jak bardzo stresująca była opieka nad niemowlakiem. Samo przekroczenie magicznej granicy roku, kiedy można podawać część lekarstw w chorobie, to niesamowita ulga. Pamiętam, jak z kilkudniową Natalią jechaliśmy w nocy do Matki Polki, bo nagle zaczęło jej puchnąć oko. Wyjaśnienie było proste, ale byliśmy na granicy histerii. Starsze dziecko pokaże Ci też, czego potrzebuje. Kiedy buła robi się głodna, po prostu bierze mnie za rękę i prowadzi do kuchni.

5. To, że inni mają gorzej, to jeszcze nie znaczy, że musisz być wonder woman.

Twoja babcia nie marzyła o pralce, mama nie miała pampersów i nie narzekały? A skąd wiesz, że nie narzekały? Twoje życie jest o wiele bardziej skomplikowane, niż wcześniejszych pokoleń. Masz zupełnie inne obowiązki i nie ma jak tego porównywać.

6 Nie sugeruj się (do przesady) zakresem umiejętności dziecka z modelowych tabelek.

Jeżeli opóźnienia w rozwoju są duże, np.: dziecko ma roczek i nie siedzi samodzielnie, to lekarz jest od tego, by stwierdzić przyczynę, nie sąsiadka. Nie zdziw się też, jeżeli maluch zrobi coś dużo wcześniej, niż wynika to z wykresów.

7. Karmienie to dobry czas na rozwój.

Sama na to wpadłam. Jeżeli zamierzasz karmić, pewnie nawet się nie domyślasz, ile to pochłania czasu. Możesz oglądać seriale, nic nie robić, słuchać muzyki. Albo przeczytać książkę, posłuchać podcastu zrobić kurs… Możliwości jest sporo.

8. Dziecko też ma swoje humorki.

Dziecko, nawet tak małe, ma już zalążki osobowości, temperamentu, preferencji. Nie zawsze coś robisz źle, ono może mieć po prostu gorszy humor.

9. Dziecko Cię kocha, nie budzi się po raz dwudziesty po to, żeby Cię wykończyć. Po prostu bardzo Cię potrzebuje.

Czy czytają mnie młode mamy? Jakie punkty dopisałabyś do tej listy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *